::. REKLAMA
Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Wydawniczych w Radomiu, 26-600 Radom, ul. Struga 60
Projekt, wykonanie i administracja: Robert Kotliński
Hosting; Onet.pl
Poland, Radom 2008
informator radomski
...................................................................................................
...................................................................................................
...................................................................................................
...................................................................................................
...................................................................................................
...................................................................................................
aktualności
Wybory do Sejmiku
Tomasz Wilk
W poprzednich dwóch numerach naszej gazety prezentowaliśmy prawdopodobnych kandydatów na prezydenta miasta Radomia i do rady miejskiej w mieście. Dziś odcinek trzeci, w którym przedstawimy hipotetyczne kandydatury do sejmiku województwa mazowieckiego.
Wszystko wskazuje na to, że w wyborach do sejmiku liczyć się będą cztery największe partie polityczne - PO, PiS, SLD i PSL, przy czym w stosunku do sytuacji na krajowej scenie politycznej, wysokie notowania w naszym regionie ma Polskie Stronnictwo Ludowe. I tym razem wystawi ono mocną listę, a wśród nazwisk kandydatów wymienia się Bożennę Pacholczak, jako liderkę. Transferowym hitem PSL ma być kandydatura byłego senatora SLD Zbigniewa Gołąbka, który otrzyma zapewne wysoką lokatę. Inni doświadczeni działacze skłonni kandydować to m.in. radny sejmiku, były wójt Jedlińska Bogumił Ferensztajn, wójt Przytyka Stefan Błaszczyk, były szef miejskich struktur Stronnictwa Stanisław Brzózka, szef Rejonowego Urzędu Pracy Józef Bakuła, czy działaczka młodszego pokolenia, dyrektorka Muzeum Wsi Radomskiej, Ilona Jaroszek.
Koalicjantem ludowców w sejmiku jest Platforma Obywatelska. Jej liderem będzie prawdopodobnie były senator Andrzej Łuczycki, a nr 2 na liście to obecny radny sejmiku Leszek Ruszczyk, który jest dość aktywny na terenie okręgu wyborczego. Wtajemniczeni twierdzą, że kolejność pierwszej dwójki równie dobrze może też być odwrotna. Po wyborze Czesława Czechyry na posła i starcie członka Zarządu Województwa Mazowieckiego Piotra Szprendałowicza na prezydenta miasta Radomia i radnego zarazem, trudno oceniać kto jeszcze znajdzie się w czołówce PO na liście do sejmiku. Niewykluczone, że będą to kandydaci z poprzednich wyborów, m.in.. aktualna radna Lucyna Fidor ze Zwolenia czy też Andrzej Wiśniewski z Szydłowca.
Na brak kandydatów nie narzeka też Prawo i Sprawiedliwość. Pewniakiem na miejsce nr 1 wydaje się były poseł do Parlamentu Europejskiego i wojewoda radomski, Zbigniew Kuźmiuk. Także start wiceprezydenta Radomia Igora Marszałkiewicza i obecnej radnej Agnieszki Górskiej można uznać za przesądzony. Nie wiadomo natomiast, czy na liście znajdzie się radny Jan Rejczak, który ma podobno ofertę z tworzonej właśnie na Mazowszu listy Wspólnoty Samorządowej wicestarosty Krzysztofa Góraka. Zarówno jako kandydatkę na radną miejską, jak i do sejmiku wymienia się również byłą posłankę Lucynę Wiśniewską, choć nam wydaje się, że pani doktor ostatecznie zdecyduje się kandydować właśnie do samorządu wojewódzkiego. W gronie kandydatów padają jeszcze nazwiska sekretarza miasta Rafała Czajkowskiego i prezesa gminnej spółki Radpec Jana Mazurkiewicza ze Zwolenia.
SLD miało ostatnio spore kłopoty w terenie, ale teraz zapowiada mobilizację. Z miasta najprawdopodobniej wystartują wiceprzewodniczący SLD Leszek Rejmer i była posłanka Sojuszu Danuta Grabowska, z terenu mówi się o starcie starosty zwoleńskiego Jerzego Kozińskiego oraz byłym staroście kozienickim Romanie Wysockim. Z powiatu radomskiego na start do samorządu wojewódzkiego kandydatem będzie Józef Bociarski, a z lipskiego, gdzie lewica od lat notuje bardzo dobre wyniki, przedsiębiorca Romuald Kowaleczko. W gronie kandydatów lewicy wymieniany był też swego czasu kandydat bezpartyjny, były prezydent Radomia Zdzisław Marcinkowski.
Nie wiemy natomiast, co dzieje się w sztabach mniejszych ugrupowań. W najbliższych tygodniach sztaby wyborcze będą zapewne stopniowo odkrywały kolejne karty ze swoich talii.