Dowiedz się od specjalistów jak kupić i sprzedać mieszkanie!

Dylematy związane ze sprzedażą nieruchomości

17 listopada 2015

Właściciele nieruchomości bardzo często nadmiernie okazują emocje przy spotykaniu się z potencjalnymi nabywcami. Do ceny dorzucają wartość własnych sentymentów i wspomnień, co w praktyce nie zwiększa atrakcyjności transakcji, a kwoty wyjściowe nie wpisują się w realia rynku nieruchomości. Sprzedający w swej wyobraźni potrafią oceniać swoje lokum jako pałac, gdy w rzeczy samej jest to mieszkanie w bloku z wielkiej płyty, remontowane dziesięć lat temu. Czasem trudno jest im pogodzić się z faktem, że dla kupującego wartość nieruchomości jest zupełnie inna i niekoniecznie będzie on doceniał aktualny wystrój wnętrz.

Pierwszy klient nie zawsze od razu stanie się nabywcą. Ogromnym szczęściem jest, jeśli już druga oglądająca nieruchomość osoba zdecyduje się na jej kupno. Zazwyczaj jednak właściciela czeka wiele wizyt potencjalnych nabywców, którzy będą różnie reagować na nieruchomość, niekoniecznie w sposób przychylny i chwalący gust właściciela. Bywa, że klienci wchodzą i od razu wychodzą, gdyż nie odpowiada im energia mieszkania, podejście właściciela, rozpraszający uwagę nieład, nadmiar pamiątek osobistych. Mogą szukać rozmaitych pretekstów do obniżenia ceny. Dlatego warto jest skorzystać z porady osoby z zewnątrz, która obiektywnie może ocenić czy mieszkanie ma wysoki standard, jest do zamieszkania czy do remontu - odpowiednie zaszufladkowanie nieruchomości pozwoli celnie ustalić cenę, bez ryzyka że nikt nie będzie wyrażał zainteresowania lokalem.

Nie ma co zawracać klientom głowy opowieściami o swoim życiu w tej nieruchomości. Z założenia to nie zadziała, gdyż sentymenty poniekąd blokują sprzedaż. Klient może pomyśleć, że właściciel nie będzie szczęśliwy jeśli sprzeda nieruchomość. Może też czuć, że właściciel jest tak głęboko zakorzeniony w mieszkaniu lub w domu, że mentalnie nie jest w stanie się z niego wyprowadzić. Nieruchomość przygotowana na sprzedaż kusi swą przestrzenią, klimatem, zapachem - daje poczucie, że można już się do niej wprowadzać.

Z właścicielami będą kontaktowali się nie tylko potencjalni klienci, ale i pośrednicy w handlu nieruchomościami, którzy mają za zadanie pozyskanie nieruchomości i wprowadzenia jej do swej oferty. Mogą zapewniać, że posiadają bazę klientów zainteresowanych kupnem, ale w praktyce jest tak, że proponują zobaczenie lokalu jeśli spełnia on oczekiwania klientów aktualnie poszukujących swej wymarzonej nieruchomości. Jeśli lokal spodoba się dwóm - trzem osobom, to jest szansa na sprzedanie go osobie, która zaoferuje najwyższą cenę. Dla właścicieli korzystniejszy jest klient posiadający gotówkę lub odpowiednią kwotę na koncie niż klient, który dopiero stara się o kredyt i którego czeka jeszcze wiele procedur bankowych, trwających zazwyczaj około miesiąca czasu. Dylematem zatem będzie czy sprzedać nieruchomość za mniejszą cenę za gotówkę czy zarezerwować ją dla klienta oferującego większą cenę, ale oczekującego na decyzję banku odnośnie kredytu - a z kredytem może być przecież różnie. W przypadku odmowy kredytu na kolejnego zdecydowanego klienta można czekać nawet i kilka lat.