Dowiedz się od specjalistów jak kupić i sprzedać mieszkanie!

Jak sprzedawać nieruchomość zimą?

17 listopada 2015

Zima nie jest dobrym okresem dla sprzedających nieruchomości. To nie jest kwestia wyłącznie niesprzyjającej pogody i panujących warunków atmosferycznych, ale i okresu świątecznego oraz noworocznego, w trakcie którego raczej mało kto zastanawia się nad zmianą miejsca zamieszkania. Takie podejście potencjalnych klientów nie jest najlepsze - zima to znakomita pora do cenowych okazji na rynku nieruchomości, banki także kuszą promocjami na kredyty hipoteczne - muszą wykonać swoje plany sprzedażowe. 

Zimę można przemienić w atut i wykorzystać świąteczny nastrój, który najlepiej oddaje wyobrażenie o nowym mieszkaniu lub domu. Wnętrze powinno być doświetlone - trzeba zatem wymienić wypalone żarówki. Wizyta klienta to nie jest czas odpowiedni na pranie, prasowanie, gotowanie, zmywanie. To czas przyjmowania najważniejszego gościa, który ma się czuć tak komfortowo, że zapragnie zamieszkać właśnie pod tym dachem, a nie pod żadnym innym z bogatej oferty dostępnej na rynku nieruchomości. Okna powinny być błyszczące, wnętrza czyste i pachnące, bez zbędnego chaosu i zbytniego przeładowania przestrzeni pamiątkami osobistymi. 

Nie powinno okazywać się klientom pośpiechu, zniecierpliwienia czy nerwowości. Jeśli klient będzie chciał odwiedzić nieruchomość po raz drugi, może to wskazywać na to, że jest szczególnie zainteresowany zakupem. Klient powinien mieć swobodę w poruszaniu się po wszelkich pomieszczeniach, przy czym powinien mieć szansę osobistego wczuwania się w energię nieruchomości i badania, czy będzie to dla niego dobry dom. Chodzi o to, że dom się czuje albo nie, a wszystko jest uzależnione od pierwszego wrażenia. 

Kawa, herbata, ciasto z domowego wypieku - to są już standardy przyjmowania potencjalnych nabywców nieruchomości i żadnego z właścicieli nie powinno dziwić, że takiego poczęstunku się po nich oczekuje, jeśli chcą jak najszybciej doprowadzić do finału transakcji. Bywa, że odmowa wypicia kawy czy herbaty oznacza brak zainteresowania kupnem. Dlatego też taki poczęstunek może służyć jako test intencji klientów. 

W okresie zimowym nie należy wstrzymywać ogłoszeń w prasie czy w internecie, nawet jeśli są to anonse dotyczące sprzedaży działek rekreacyjnych. W praktyce zdarza się, że działki w styczniu cieszą się ogromnym wstępnym zainteresowaniem - nie zawsze to przekłada się na sprzedaż, ale często dzięki zimowym ogłoszeniom zainteresowane osoby powracają do tematu wczesną wiosnę. 

Czasem zdarza się, że zima służy zawieraniu umów przedwstępnych w formie aktu notarialnego, ze znacznym zadatkiem i sporą zaliczką, z wyznaczeniem terminu umowy właściwej za pół roku, co pozwala kupującym spieniężyć zbędne im nieruchomości (typu działki rekreacyjne) i zaoszczędzić na kosztach kredytu. Zimą z pewnością negocjuje się lepiej, bez większego pośpiechu i ryzyka, że ktoś podkupi upatrzoną nieruchomość. Zastój w nieruchomościach w tym okresie nie powinien być uznawany jako zwyczaj czy ogólna zasada, gdyż w ten sposób można pozbawić siebie nieprawdopodobnych cenowych okazji.